Pielgrzymki fanów. Podróże w przestrzeni geograficznej czy podróże symboliczne morePielgrzymki fanów. Podróże w przestrzeni geograficznej czy podróże symboliczne?, "Studia Medioznawcze" 2011, nr 4 (47): 105-113. |
52 views |
Fani, Fandom, Kultura Fanów, Antyfani, Antyfandom, Fans, Fan Cultures, Pielgrzymki, Fan Studies, and Fandom
Pielgrzymki fanów. Podróże w przestrzeni geograficznej czy podróże symboliczne?
Piotr Siuda
S
ubkultury fanów
Fani1 interesuj¹ siê filmami, serialami, ksi¹¿kami, muzyk¹. S¹ to specyficzni odbiorcy popkultury, konsumenci nieprzeciêtni ze wzglêdu na kilka cech. Przede wszystkim niezwykle zaanga¿owani w odbiór – obcuj¹cy z danym produktem popkulturowym bardzo czêsto. S¹ kompetentni, na temat swoich ulubionych tekstów maj¹ znaczn¹ wiedzê, która wynika w³aœnie ze zintensyfikowanego odbioru. Wielbiciel potrafi powiedzieæ o danym tekœcie wiêcej ni¿ przeciêtny odbiorca, co wynika z faktu, ¿e w kontakt z nim wchodzi nie raz, nie dwa ani nawet nie trzy razy – mo¿na wrêcz mówiæ o astronomicznej dla przeciêtnego nabywcy liczbie odczytañ. Równie czêsto w przypadku mi³oœników mamy do czynienia z sytuacj¹ czerpania przyjemnoœci z czegoœ, co na mniej zaanga¿owanej osobie nie robi du¿ego wra¿enia. Na przyk³ad entuzjasta mo¿e czerpaæ szczególn¹ satysfakcjê z zainteresowania siê
1 2
konkretnym fragmentem czy detalem pop-produktu2. Fani nie s¹ samotnikami, nie izoluj¹ siê od innych, podobnych sobie jednostek, nie ukrywaj¹ swojej pasji. S¹ prospo³eczni, chc¹ i d¹¿¹ do tego, ¿eby organizowaæ siê w spo³ecznoœci oparte na mniej lub bardziej trwa³ych wiêziach3. Wielbiciele fascynuj¹ siê produkcjami z krêgu kultury dominuj¹cej, popkultury wchodz¹cej do szerszego obiegu. S¹ cz³onkami subkultur (wed³ug zasady, ¿e mi³oœnicy jednego tekstu to jedna subkultura) bêd¹cych elementem sk³adowym szerszego spo³eczeñstwa. Fani „wspieraj¹” dominuj¹c¹ kulturê tak¿e dlatego, ¿e s¹ konsumentami entuzjastycznymi – kupuj¹ i anga¿uj¹ siê, rzec mo¿na, „na potêgê”4. Jednoczeœnie zdecydowanie odró¿niaj¹ siê od innych zbiorowoœci oraz od spo³eczeñstwa jako ca³oœci. Po pierwsze, radykalne nabywanie, które praktykuj¹, czêsto traktowane jest jako dewiacja5. Po drugie, wielbiciele cechuj¹ siê zarówno w³asn¹
Obok terminu fan u¿ywa siê zamiennie s³ów wielbiciel, mi³oœnik i entuzjasta. W. Godzic, Rozumieæ telewizjê, Kraków 2001, s. 183–185; H. Jenkins, Fans, Bloggers, and Gamers: Exploring Participatory Culture, New York 2006, s. 37–60; J. Storey, Studia kulturowe i badania kultury popularnej, Kraków 2003, s. 116–122. 3 P. Siuda, Wp³yw Internetu na rozwój fandomów, czyli o tym, jak elektroniczna sieæ rozwija i popularyzuje spo³ecznoœci fanów, [w:] Media i spo³eczeñstwo. Nowe strategie komunikacyjne, red. nauk. M. Soko³owski, Toruñ 2008, s. 239–256. 4 K. Kitabayashi, The „Otaku” Group from a Business Perspective: Revaluation of Enthusiastic Consumers, „Nomura Research Institute Papers” Nr 84 (2004), s. 4. 5 A. Elliot, The Mourning of John Lennon, Berkeley 1999, s. 23–26; L. Kendall, Nerd nation: Images of nerds in US popular culture, „International Journal of Cultural Studies” Vol. 2 (1999), iss. 2, s. 260–283; F. Vermorel, J. Vermorel, A glimpse at the fan factory, [w:] The Adoring Audience: Fan Culture and Popular Media, ed. L.A. Lewis, New York 1992, s. 191–207.
106
kultur¹ materialn¹, jak i niematerialn¹. O pierwszej stanowi¹ „namacalne” produkty zwi¹zane z tekstem6 – za przyk³ad pos³u¿yæ mog¹ mi³oœnicy filmu Star Wars czy dowolnej gwiazdy muzyki, amatorsko tworz¹cy stroje i przebieraj¹cy siê za swoich idoli. Omawiane podkultury to grupy o w³asnych systemach aksjo-normatywnych, na które sk³adaj¹ siê specyficzne dla danej wspólnoty normy czy wartoœci. Pokazuje to wiele klasycznych ju¿ studiów – na przyk³ad fanów motocykli Harley Davidson7 czy serialu Star Trek8, którego wielbiciele wyznaj¹ tak zwan¹ ideologiê IDIC (Infinite Diversity in Infinite Combinations), zak³adaj¹c¹ tolerancjê dla wszelkich odmiennoœci rasowych, ró¿nych stylów ¿ycia oraz równoœæ miêdzy p³ciami9. Mi³oœnicy znanego na ca³ym globie serialu Star Trek witaj¹ siê równie¿ w okreœlony sposób, naœladuj¹c gest jednego z bohaterów. Wykszta³cili tak¿e w³asny jêzyk – ktoœ „z zewn¹trz”, a wiêc nie fan, nie ma szansy go zrozumieæ, kompetencje w pos³ugiwaniu siê nim wynikaj¹ bowiem ze znajomoœci tekstu10. Posi³kuj¹c siê tym, co o fanach napisano w literaturze naukowej, mo¿na wyró¿niæ dodatkowe elementy definicyjne subkultur. Bardzo czêsto twierdzi siê, ¿e uczestnictwo w danej grupie wi¹¿e siê z innymi wymiarami spo³ecznej to¿samoœci cz³onków, którzy partycypuj¹ we wspólnocie jako przedstawiciele okreœlonej klasy, kategorii wiekowej czy p³ci11. Ukazuje siê ponadto podkultury jako cechuj¹ce zró¿nicowaniem struktury przejawiaj¹cym siê wystêpowaniem hierarchii12. Chocia¿ nie jest ona zbyt ró¿nicuj¹ca, to jednak najczêœciej ci, którzy pochwaliæ siê mog¹ d³u¿szym sta¿em bycia wielbicielem, sytuuj¹ siê wy¿ej od nowicjuszy. Pozycja na drabinie hierarchii zale¿y
6 7
Piotr Siuda
równie¿ od stopnia zaanga¿owania – ten, kto przejawia wiêcej zachowañ œwiadcz¹cych o zafascynowaniu danym zjawiskiem, „wskakuje” na szczebel wy¿szy. Subkultury pokazywane s¹ w koñcu jako maj¹ce swój wymiar przestrzenny13. Cz³onkowie postrzegani s¹ przez pryzmat jakiegoœ miejsca b¹dŸ miejsc – mówi¹c konkretniej, przez pryzmat ich „wykorzystania” (w dalszej czêœci artyku³u zostanie wyjaœnione, co rozumie siê przez „wykorzystanie”).
Fan pielgrzymem
Mówi¹c o przestrzennym wymiarze, wskazuje siê miejsca, które da siê zlokalizowaæ geograficznie i które rozpatrywane s¹ przez pryzmat subkultur jako odrêbnych od innych zbiorowoœci i spo³eczeñstwa jako ca³oœci. Lokalizacje te s¹ bowiem zwi¹zane z silnym zaanga¿owaniem – s¹ niejako jego wyrazem. To, co robi siê w tych przestrzeniach, jak siê je „wykorzystuje”, jest najczystszym przejawem fanowskich norm i wartoœci, ucieleœnieniem kultury wielbicieli. Miejsca maj¹ bardzo ró¿ny charakter – na przyk³ad mog¹ byæ w nich organizowane konwenty (zjazdy), s¹ nimi tak¿e wnêtrza domostw, w których mi³oœnicy dziel¹ siê swoj¹ pasj¹ z innymi (na przyk³ad tworz¹ wystawê kolekcjonowanych rzeczy, wspólnie obcuj¹ z tekstem). Fan jakiegoœ filmu czy serialu jest w stanie powiedzieæ, gdzie krêcone by³y poszczególne sceny czy odcinki, jak równie¿ gdzie mieszka³ lub mieszka aktor. Dla wielbicieli produkcji telewizyjnych studia czêsto tworz¹ muzea zwi¹zane z pop-produktem (na przyk³ad muzeum Star Treka). Mi³oœnicy filmowi gromadz¹ siê w ró¿nych kultowych lokalizacjach, takich jak chocia¿by Bulwar S³awy w Hollywood14. Przyk³ady mo¿na mno¿yæ, do-
S. Hinerman, ‘I’ll Be Here With You’: Fans, Fantasy and the Figure of Elvis, [w:] Adoring Audience…, s. 128. J.W. Schouten, J.H. McAlexander, Subcultures of consumption: an ethnography of the new bikers, „Journal of Consumer Research” Vol. 22 (1995), iss. 1, s. 43–61. 8 R.V. Kozinets, Utopian Enterprise: Articulating the Meanings of Star Trek’s Culture of Consumption, „Journal of Consumer Research” Vol. 28 (2001), nr 1, s. 67–88. 9 H. Jenkins, Textual Poachers. Television Fans & Participatory Culture, New York 1992, s. 116. 10 R.W. Black, Language, Culture and Identity in Online Fanfiction, „E-Learning and Digital Media” Vol. 3 (2006), nr 2, s. 170–184; R. Rogow, Futurespeak: A Fan’s Guide to the Language of Science Fiction, New York 1994. 11 J. Fiske, Reading the Popular, New York 2003; ten¿e, Understanding Popular Culture, New York 2005. 12 M. Hills, Fan Cultures, New York 2006, s. 46–64. 13 H. Lefebvre, The Production of Space, London 1991, s. 38–40.
Pielgrzymki fanów. Podró¿e w przestrzeni geograficznej…
107
chodz¹c do wniosku, ¿e tego rodzaju przestrzenie s¹ niezwykle wa¿ne jako obszary „wch³aniania” kultury fanowskiej, jak równie¿ z punktu widzenia interakcji miêdzy entuzjastami – w miejscach tych fani mog¹ siê spotykaæ i przez to umacniaæ swoj¹ to¿samoœæ. Wspomniane lokalizacje przyczyniaj¹ siê do kszta³towania rozmaitych form aktywnoœci, s¹ zatem punktem centralnym subkultur, takim, w którym ogniskuje siê ¿ycie cz³onków15. Istotne w tym kontekœcie s¹ podejmowane przez wielbicieli pielgrzymki, czyli wyprawy do przestrzeni szczególnie wa¿nych z perspektywy danego produktu pop. Zjawisko peregrynacji jest jeszcze s³abo opisane w literaturze przedmiotu, choæ istniej¹ ju¿ opracowania podaj¹ce opisy konkretnych podró¿y tego rodzaju16. Na przyk³ad mi³oœnicy twórczoœci Tolkiena podejmuj¹ wyprawy do Nowej Zelandii, gdzie krêcono film W³adca pierœcieni, entuzjaœci serialu Z Archiwum X chc¹ odwiedziæ Vancouver – miasto, w którym powsta³a wiêkszoœæ odcinków ukazuj¹cych przygody agentów FBI, fani filmu £owca androidów maj¹ to samo pragnienie wzglêdem Los Angeles. Pielgrzymowanie nie ogranicza siê jedynie do miejsc zwi¹zanych z filmami czy produkcjami telewizyjnymi. Doœæ dobrze udokumentowane s¹ wyprawy wielbicieli muzycznych – chocia¿by Erika Doss przedstawi³a peregrynacje entuzjastów Elvisa Presleya do Graceland – miasta, w którym mieszka³ Król17. Jednym z czo³owych badaczy fanowskich pielgrzymek jest Nick Couldry. W swojej ksi¹¿ce przedstawi³ niezwykle dok³adny opis podró¿y na ulicê Granada w Manchesterze – miejsce krêcenia popularnego serialu Coronation Street18. W innym artykule analizowa³ wycieczki zorganizowane, które fani-pielgrzymi odbywaj¹ do
14 15
przestrzeni zwi¹zanych z serialem Rodzina Soprano19, przede wszystkim ró¿nych pubów w New Jersey, gdzie powsta³y rozmaite sceny. Couldry, opisuj¹c swoje prze¿ycia zwi¹zane z peregrynacj¹ (sam jest mi³oœnikiem serialu), poczyni³ ciekawe uwagi natury ogólnej – pokaza³, ¿e tego rodzaju miejsca s¹ tak naprawdê trzema ró¿nymi przestrzeniami zwi¹zanymi z turyzmem: przestrzeni¹ turystyki ogólnej, przestrzeni¹ turystyki medialnej oraz przestrzeni¹ wyobra¿eniow¹, w której odwiedzaj¹cy ludzie wyobra¿aj¹ sobie, ¿e staj¹ siê (w pewnym sensie) czêœci¹ tekstu, z którym dana lokalizacja jest zwi¹zana. Przestrzeñ pierwsza zwi¹zana jest ze standardowymi czynnoœciami kojarzonymi z wyprawami turystycznymi – fan przemieszcza siê samolotem, poci¹giem, autobusem, taksówk¹ tudzie¿ innym œrodkiem transportu, a jeœli jest to podró¿ zorganizowana – wraz z przewodnikiem. Przestrzeñ medialna zwi¹zana jest z tym, ¿e wszyscy, którzy odwiedzaj¹ dane miejsce, maj¹ poczucie, ¿e nie jest ono typow¹ lokalizacj¹ turystyczn¹. Nic bowiem bardziej nie budzi w cz³owieku zachwytu ni¿ to, ¿e w jakiœ sposób dotyczy ona konkretnego produktu popkulturowego, na przyk³ad zosta³a w nim ukazana. Wszystko w wyciecze jest podporz¹dkowane pop-produktowi – jeœli jest przewodnik, zna zwi¹zane z nim informacje, potrafi w zwi¹zku z tym bez problemu porozumieæ siê z uczestnikami, którzy równie¿ mog¹ siê pochwaliæ znajomoœci¹ owych informacji. Serwowane mog¹ byæ dania istotne dla tekstu (w przypadku opisywanej przez Couldry’ego pielgrzymki by³y to ulubione posi³ki g³ównych bohaterów serialu), rozdawane gad¿ety. Jednym s³owem wszystko ma zwróciæ uczestnika w stronê produktu popkulturowego.
C. Sandvoss, Fans: The Mirror of Consumption, Cambridge 2005, s. 60. G.B. Rodman, Elvis After Elvis: The Posthumous Career of a Living Legend, New York 1996, s. 124. 16 W. Brooker, A Sort of Homecoming: Fan Viewing and Symbolic Pilgrimage, [w:] Fandom: Identities and Communities in a Mediated World, ed. J. Gray, C. Sandvoss, C.L. Harrington, New York 2007, s. 149–164; ten¿e, Everywhere and nowhere: Vancouver, fan pilgrimage and the urban imaginary, „International Journal of Cultural Studies” Vol. 10 (2007), iss. 4, s. 423–444; M. Hills, Fan Cultures…, s. 144–157. 17 E. Doss, Believing in Elvis: Popular Piety in Material Culture, [w:] Practicing Religion in the Age of the Media: Explorations in Media, Religion, and Culture, ed. S.M. Hoover, L.S. Clark, New York 2002, s. 63–86. 18 N. Couldry, The Place of Media Power: Pilgrims and Witnesses of the Media Age, London 2000, s. 65–120. 19 Ten¿e, On the Set of The Sopranos: „Inside” a Fan’s Construction of Nearness, [w:] Fandom: Identities and Communities…, s. 139–148.
108
Jeœli chodzi o przestrzeñ trzeci¹, wyobra¿eniow¹, podczas wyprawy uczestnicy czêsto czuj¹, ¿e wkraczaj¹ na teren œwiêty, sakralny. Zdaniem Couldry’ego, podró¿uj¹cy doœwiadczaj¹ czegoœ, co nazwaæ mo¿na postawieniem siebie w œrodku ulubionego zjawiska, czyli wyobra¿eniem sobie, ¿e jest siê jego uczestnikiem i w pewnym sensie czêœci¹, co powoduje powstanie wiêzi miêdzy osob¹ a obiektem uwielbienia (mo¿na powiedzieæ, ¿e uwidacznia siê du¿e emocjonalne znaczenie danego miejsca). Postawienie przybiera bardzo ró¿ne formy – na przyk³ad fan staraæ siê mo¿e za pomoc¹ zdjêæ powtórzyæ ujêcia, które ogl¹da³ w ulubionym filmie b¹dŸ serialu. Wielbiciele Gwiezdnych wojen bardzo czêsto fotografuj¹ siê na charakterystycznej wydmie w Tunezji, na której krêcona by³a jedna ze scen czwartej czêœci gwiezdnej sagi. Mi³oœnicy Hitchcocka, krêc¹c filmy na ulicach San Francisco, staraj¹ siê idealnie odwzorowaæ zamys³ mistrza kina grozy. Wielu entuzjastów uto¿samia siê ze swoimi ulubionymi bohaterami filmowymi, telewizyjnymi czy muzycznymi wówczas, kiedy odnajduj¹ jak¹œ lokalizacjê, która jest z przedmiotem uwielbienia szczególnie zwi¹zana (na przyk³ad krêcona by³a tam scena podstawowa z punktu widzenia danej postaci filmowej lub jest to lokalizacja wa¿na w biografii konkretnego aktora b¹dŸ muzyka)20. Imaginowanie sobie, ¿e jest siê czêœci¹ tekstu, zwi¹zane jest równie¿ z czymœ, co Will Brooker nazwa³ mapowaniem przestrzeni21. Parafrazuj¹c autora, mo¿na je okreœliæ jako nanoszenie przez fanów na miejsca istniej¹ce w realnej przestrzeni geograficznej lokalizacji zupe³nie innych – tych zwi¹zanych z danym pop-produktem. Wynika to z faktu, ¿e faktycznie istniej¹ce przestrzenie bardzo czêsto nie s¹
20 21
Piotr Siuda
takie, jak siê je ukazuje w tekœcie. Na przyk³ad budynek, bêd¹cy w filmie siedzib¹ jakiejœ organizacji (FBI, CIA itd.), to w rzeczywistoœci niezwykle zat³oczone centrum handlowe, którego klienci najczêœciej nie maj¹ najmniejszego pojêcia o jego medialnej karierze. Bardzo czêsto miejsce krêcenia filmu czy serialu ma w tekœcie za zadanie odzwierciedlaæ inn¹ lokalizacjê – miasto ma ukazywaæ inne miasto, kraj – inny kraj itd. W takiej sytuacji wielbiciele nie maj¹ innego wyjœcia, jak dokonaæ mapowania przestrzeni, czyli przypisaæ miejscom realnym znaczenia zwi¹zane z uwielbianym produktem. Oczywiœcie mapowanie nie jest regu³¹. Chocia¿ w przypadku wiêkszoœci lokalizacji rzeczywiœcie zachodzi, to jednak istniej¹ wyj¹tki. Na przyk³ad Graceland – przestrzeñ pielgrzymek mi³oœników Elvisa Presleya – niesie ze sob¹ takie same znaczenia zarówno dla entuzjastów, jak i ludzi nimi niebêd¹cych. Nie jest tak, ¿e dla fana Graceland oznacza punkt zwi¹zany z Królem Rocka, a ktoœ, kto nie jest wielbicielem, nie wi¹¿e tej miejscowoœci z muzykiem – wszyscy bez wyj¹tku zgadzaj¹ siê, ¿e Graceland to poœwiêcone Elvisowi muzeum. Mimo to mapowanie jest doœæ powszechne. Co wiêcej, jedno miejsce staæ siê mo¿e wa¿ne dla mi³oœników ró¿nych tekstów popkulturowych22. W zwi¹zku z mapowaniem peregrynacja staje siê procesem wymagaj¹cym bardzo du¿ych pok³adów wyobraŸni23. Wydaje siê, ¿e o jej u¿ywaniu nale¿y równie¿ mówiæ w przypadku lokalizacji takich jak Graceland. Wprawdzie wszyscy wiedz¹, ¿e znajduj¹ siê w muzeach, to i tak musz¹ dokonaæ rozmaitych „umys³owych” zabiegów, „przybli¿aj¹cych” do danego zjawiska pop, na przyk³ad wyobraziæ sobie, ¿e w danym punkcie mieszka³a gwiazda rocka oraz co w nim robi³a.
N. Couldry, The Place of Media Power…, s. 80. W. Brooker, Everywhere and nowhere…, s. 430–432. 22 Najlepszym przyk³adem jest wspomniane ju¿ miasto Vancouver – miejsce krêcenia wielu popularnych seriali i filmów. 23 Mo¿na zastanawiaæ siê, na ile tego rodzaju pogl¹d jest odbiciem pomys³ów zwi¹zanych z subiektywnym postrzeganiem rozmaitych przestrzeni miejskich przez aktorów spo³ecznych. Wielu naukowców zajmowa³o siê procesami tworzenia mentalnych obrazów miasta, które ludzie maj¹ w swoich g³owach, i bêd¹cych wzorcem interpretacyjnym tego, co dzieje siê wokó³ (oczywiœcie, ka¿dy ma inny obraz). Mo¿na powiedzieæ, ¿e aktorzy maj¹ w g³owach drugie miasto – to istniej¹ce obok fizycznie namacalnego i kszta³towane przez indywidualne nastawienia, przyzwyczajenia, zwyczaje, oczekiwania i nadzieje.
Pielgrzymki fanów. Podró¿e w przestrzeni geograficznej…
109
Przestrzenie pielgrzymowania s¹ dla fana istotne ze wzglêdu na swój symbolizm – reprezentuj¹ przecie¿ tylko miejsca znane z ekranów kinowych, telewizyjnych, z kart ksi¹¿ek czy z przesz³oœci aktorów lub muzyków. W zwi¹zku z tym mo¿na je okreœliæ za Edwardem Relphem mianem bezmiejscowych (placelessness), czyli takich, które odwo³uj¹ siê do czegoœ innego (other-directedness)24 i doœwiadczanych nie dla samych siebie, ale w kontekœcie nieobecnych w danej lokalizacji geograficznej kodów i symboli. Punkty, do których siê podró¿uje, mo¿na równie¿ ujmowaæ przez pryzmat Baudrillardowskich symulakrów i hiperrealnoœci. Pogl¹dy znanego francuskiego filozofa doskonale zrekapitulowa³ Andrzej Szahaj, kiedy napisa³, ¿e symulakrum to „kopia bez orygina³u, znak bez odniesienia, mapa bez terytorium. To, co znaczone, kopiowane, odtwarzane – znika”25. Symulakra implikuj¹ hiperrealnoœæ, która zak³ada, ¿e istnieje coœ, czego tak naprawdê nie ma – coœ, co nie ma zwi¹zku z jak¹kolwiek rzeczywistoœci¹26. Hiperrealnoœæ maskuje brak tej ostatniej. Patrz¹c na wyprawy wielbicieli przez pryzmat takich tez, uznaæ mo¿na, ¿e Nowa Zelandia ukrywa nieobecnoœæ Tolkienowskiego Œródziemia, Vancouver – miasto, w którym rocznie powstaje wiele odcinków rozmaitych seriali – zas³ania nierzeczywistoœæ miejsc znanych z telewizyjnych tasiemców. Peregrynacje odzwierciedlaj¹ i odbijaj¹ wartoœci i normy wypracowane w obrêbie danej subkultury. W tym wzglêdzie mapowanie, bezmiejscowoœæ oraz hiperrealnoœæ s¹ podstaw¹ i warunkiem, aby dana przestrzeñ sta³a siê docelowa w przypadku podró¿y podejmowanych przez mi³oœników. Entuzjaœci przez swoje zaanga¿owanie nadaj¹ punktom geograficznym znamion wyj¹tkowoœci – czyni¹ je specjalnymi, zmieniaj¹ w miejsca zabawy i karnawa³u. Dokonuj¹ tego przez akt, który nazwaæ mo¿na redukowaniem znaczeñ zwyk³ych – w momen24 25
cie, w którym fan jest w konkretnej lokalizacji, znosi dotycz¹ce jej znaczenia niezwi¹zane z danym tekstem. Mamy przyk³adowo do czynienia z sytuacj¹, kiedy budowla w mieœcie przestaje byæ budynkiem u¿ytecznoœci publicznej, zaczyna natomiast pe³niæ rolê, jak¹ piastowa³a w filmie czy serialu. To, co w codziennym ¿yciu spe³nia zwyk³e funkcje, zastêpuje siê czymœ ponadprzeciêtnym.
Pielgrzymka symboliczna
Pielgrzymowanie fanów wymaga du¿ych pok³adów wyobraŸni ze wzglêdu na mapowanie, bezmiejscowoœæ, hiperrealnoœæ i redukowanie zwyk³ych znaczeñ. W zwi¹zku z tym zastanawiaæ siê mo¿na, czy peregrynacje mog¹ przyj¹æ formy inne od tych opisanych wy¿ej – takie, które zwi¹zane s¹ z symulowaniem posuniêtym jeszcze dalej, z symbolizmem silniejszym ni¿ w przypadku podró¿y do konkretnych miejsc w przestrzeni geograficznej. Czy rzeczywiœcie podj¹æ nale¿y do nich wyprawê fizyczn¹? Czy za pielgrzymkê mo¿e byæ uznany seans przed telewizorem zwi¹zany z ogl¹daniem ulubionego serialu, filmu, czy te¿ godzina kontemplacji ukochanej muzyki? Zdaniem niektórych badaczy tak w³aœnie jest. Pomys³ na to, ¿e obcowanie z tekstem mo¿e byæ prze¿yciem, które nazwaæ mo¿na peregrynacj¹, obecny jest w analizach Rogera Adena. Wyró¿ni³ on coœ, co okreœli³ mianem pielgrzymki symbolicznej (symbolical pilgrimage)27. Naukowiec pokaza³ pogr¹¿onych w odbiorze ulubionego pop-produktu wielbicieli, którzy s¹ niejako w nim zanurzeni. Czynnoœæ ogl¹dania (Aden pisa³ o telewizji) jest dla nich niczym „odlot narkotykowy, lecz bez narkotyków”, podró¿ tam i z powrotem bez opuszczania miejsca, w którym siê znajduj¹. Mi³oœnicy opuszczaj¹ œrodowisko fizyczne i przenosz¹ siê do fikcyjnego œwiata, czego nie nale¿y jednak uto¿samiaæ z eskapizmem, dewiacj¹, patolo-
C. Sandvoss, Fans…, s. 58–59, [za:] E. Relph, Place and Placelessness, London 1976. A. Szahaj, Jean Baudrillard – miêdzy rozpacz¹ a ironi¹, [w:] tego¿, Zniewalaj¹ca moc kultury. Artyku³y i szkice z filozofii kultury, poznania i polityki, Toruñ 2004, s. 74. 26 J. Baudrillard, Precesja symulakrów, [w:] Postmodernizm. Antologia przek³adów, red. nauk. R. Nycz, Kraków 1997, s. 175–189. 27 R.C. Aden, Popular stories and promised lands: fan cultures and symbolic pilgrimages, Tuscaloosa 1999.
110
gicznymi zachowaniami powoduj¹cymi utratê ³¹cznoœci z rzeczywistoœci¹ i ca³kowite zatracenie siê w œwiecie przedstawionym utworu. Nie mo¿na przenoszenia widzieæ jako takiego, dlatego ¿e wraz z koñcem projekcji zapewnione jest wyjœcie z owego œwiata. Immersja jest zatem symulacj¹ eskapizmu, zabaw¹, w któr¹ uczestnicy anga¿uj¹ siê dobrowolnie. Aden nie waha siê analizowaæ zanurzenia na takich samych zasadach, na jakich rozpatruje siê podró¿e przebiegaj¹ce w œwiecie rzeczywistym. Odwo³uje siê wrêcz do pogl¹dów Victora Turnera, znanego badacza zajmuj¹cego siê pielgrzymkami religijnymi, definiuj¹cego to zjawisko jako sk³adaj¹ce siê z trzech faz: preliminalnej, liminalnej i postliminalnej. Pierwsza to pewnego rodzaju przygotowanie, oderwanie od dotychczasowej, codziennej egzystencji. Zaliczyæ do niej mo¿na wszystko, co wp³ywa na decyzjê o udziale w peregrynacji i co jej sprzyja. Liminalnoœæ to po prostu sama wêdrówka – proces przemieszczania siê z jednego miejsca do drugiego. Faza trzecia dotyczy natomiast powrotu do zwyk³ej egzystencji (oraz tego, w jaki sposób zmieniamy siê w wyniku wyprawy, któr¹ podjêliœmy). Gdzie indziej autor tego artyku³u opisa³ ju¿, jak wszystkie trzy fazy da siê zastosowaæ do udowadniania pe³noprawnoœci i autentycznoœci rozmaitych wirtualnych podró¿y internetowych28. Tutaj podkreœliæ nale¿y, ¿e to samo mo¿na zrobiæ w przypadku symbolicznych pielgrzymek fanów. Stara³ siê to uczyniæ Will Brooker, doskonale rekapituluj¹c pogl¹dy Adena oraz poddaj¹c je empirycznej weryfikacji, na podstawie której uzna³, ¿e koncept symbolicznej piel28
Piotr Siuda
grzymki jest prawdziwy29. Potwierdzi³o go wiele wywiadów z wielbicielami serialu Z Archiwum X. Brooker opisa³ dok³adnie ka¿d¹ z faz – po pierwsze liminaln¹, polegaj¹c¹ na ca³kowitym poœwiêcaniu siê œwiatu przedstawionemu i ignorowaniu wszystkiego, co dzieje siê naoko³o podczas ogl¹dania – na przyk³ad niezwracaniu uwagi na dzwoni¹ce telefony czy innych domowników. Wielu rozmówców badacza podkreœla³o tego rodzaju zaanga¿owanie – niezwykle silne, opisywane ró¿nymi s³owami, nazywane „niemo¿noœci¹ oderwania siê”, „uzale¿niaj¹cym wp³ywem”, „przeniesieniem siê do miejsca, gdzie rzeczywista przestrzeñ siê nie liczy” itd. Po drugie, Brooker opisa³ fazê preliminaln¹ i w koñcu postliminaln¹. W ramach pierwszej mi³oœnicy przygotowuj¹ siê do obejrzenia danego odcinka – wy³¹czaj¹ œwiat³o, zamykaj¹ drzwi, dezaktywuj¹ telefony – czyni¹ wszystko, aby przebieg seansu by³ niezak³ócony. Faza postliminalna natomiast objawia siê wy³¹czeniem telewizora (lub komputera) i w ten sposób powrotem do normalnoœci30. Jak zatem widaæ, fan nie musi udawaæ siê do fizycznie istniej¹cych miejsc, aby podró¿owaæ. Czy jednak rzeczywiœcie symboliczn¹ pielgrzymkê uznaæ mo¿na za autentyczn¹, to znaczy daj¹c¹ siê t³umaczyæ w tych samych kategoriach, co peregrynacja realna? Jakie jeszcze argumenty, poza odzwierciedlaniem trzech wspomnianych faz, wskazaæ mo¿na, aby obwo³aæ j¹ tak¹? Podejmuj¹c wyprawê do lokalizacji istniej¹cej w przestrzeni geograficznej, bardzo czêsto podró¿uje siê z kimœ – na przyk³ad bierze udzia³ w zorganizowanej wyciecze czy zwiedza muzeum razem z innymi.
P. Siuda, Religia a internet. O przenoszeniu religijnych granic do cyberprzestrzeni, Warszawa 2010, s. 89–101. 29 W. Brooker, A Sort of Homecoming…, s. 149–164. 30 Warto zaznaczyæ, ¿e pielgrzymka symboliczna jest zdecydowanie ubo¿szym krewnym realnej. Z wypraw¹ w przestrzeni fizycznej zwi¹zane s¹ przecie¿ rozmaite wra¿enia zmys³owe, których nie doznamy podczas peregrynacji symbolicznej, co prawda anga¿uj¹cej nasz wzrok i s³uch, ale niepozwalaj¹cej doœwiadczaæ innymi zmys³ami. Podró¿ symboliczna jest za to o wiele bardziej demokratyczna – mo¿na rozpatrywaæ, do jakiego stopnia doznaj¹ jej osoby niebêd¹ce cz³onkami subkultury fanowskiej. Ka¿demu znane jest przecie¿ uczucie immersji w ogl¹dany przekaz medialny – doœwiadcza siê jej chocia¿by w kinie. Ka¿dy wskazaæ mo¿e teksty, które anga¿uj¹ go w mniejszym b¹dŸ wiêkszym stopniu. Ró¿nica miêdzy przeciêtnym odbiorc¹ a fanem polega na tym, ¿e zanurzenie wielbiciela jest bezgraniczne. Poza tym wyrusza on na symboliczn¹ pielgrzymkê zwi¹zan¹ z pop-produktem, w który anga¿uje siê jeszcze na innych poziomach. Jest przecie¿ cz³onkiem subkultury i jako taki ma wyobra¿one poczucie ³¹cznoœci z innymi.
Pielgrzymki fanów. Podró¿e w przestrzeni geograficznej…
111
Zdaniem Brookera, w symbolicznym pielgrzymowaniu fan zwykle udaje siê gdzieœ sam31. Badacz stwierdzi³, ¿e brak towarzyszy wcale nie jest przeszkod¹ – deficyt fizycznego kontaktu z ludŸmi nie jest istotny32, dlatego ¿e wielbiciel odczuwa wyobra¿on¹ wiêŸ z mi³oœnikami siedz¹cymi w danym momencie przed ekranem telewizora, monitora lub w kinie33. Mo¿e siê on równie¿, po odbyciu owej symbolicznej peregrynacji, dzieliæ wra¿eniami z innymi entuzjastami – jest przecie¿ cz³onkiem fanklubów, rozmawia w internecie, nierzadko produkuje amatorskie teksty oparte na oryginalnych pop-produkcjach. Podtrzymany zatem zostaje subkulturowy charakter podró¿owania. W dowodzeniu autentycznoœci pielgrzymek symbolicznych pomóc mog¹ opisywane ju¿ cechy podkultur fanów. Wspomniane zosta³o, ¿e przynale¿noœæ do nich czêsto wspó³gra z pozycj¹ jednostki w strukturze danego spo³eczeñstwa. Poza tym w obrêbie subkultur powstaje hierarchia, wynikaj¹ca ze stopnia zaanga¿owania w odbiór danego tekstu. Te dwie charakterystyki w znacznym stopniu wp³ywaj¹ na to, jak przebiegaj¹ wyprawy zwi¹zane z byciem wielbicielem. Rzadko mamy do czynienia z sytuacj¹, w której mi³oœnicy danego zjawiska s¹ homogeniczni pod wzglêdem statusu czy cech spo³eczno-demograficznych. Co wiêcej, entuzjaœci rekrutuj¹cy siê z odmiennych warstw podejmuj¹ w obrêbie danej podkultury inne aktywnoœci. Trafnie opisa³ to na przyk³adzie fanów Star Treka Robert V. Kozinets34, który pokaza³, jak czêœæ z nich, zafascynowana jedn¹ z fantastycznych ras wystêpuj¹cych w serialu (tak zwanymi Klingonami), dokonuje aktów konsumpcji zwi¹zanych w³aœnie z owym gatunkiem (polegaj¹ one na przyk³ad na przebieraniu siê za postaci, zaku31
pie gad¿etów z nimi zwi¹zanych). Inaczej zachowuj¹ siê wielbiciele serii gustuj¹cy g³ównie w karcianych grach RPG – nabywaj¹ oni produkty zwi¹zane w³aœnie z nimi. Owe ró¿nice w aktywnoœciach, wynikaj¹ce z tego, kto jakim aspektem Star Treka szczególnie siê interesuje, skorelowane s¹ z cechami socjoekonomicznymi. Klingonami urzeczeni s¹ g³ównie zamo¿ni mê¿czyŸni w œrednim wieku, podczas gdy grami oczarowani s¹ przede wszystkim ludzie m³odzi, ekonomicznie uzale¿nieni od rodziców. W obrêbie jakiejœ subkultury mo¿e nawet dochodziæ do wewnêtrznych podzia³ów wskutek ró¿nicy w pogl¹dach na temat ulubionego produktu35. Podobnie rzecz ma siê z pielgrzymkami – mog¹ one wygl¹daæ inaczej w przypadku mi³oœników rekrutuj¹cych siê z odmiennych klas czy warstw spo³ecznych. Poza tym nie wszyscy musz¹ przejawiaæ ochotê do podjêcia wyprawy do lokalizacji znajduj¹cych siê w przestrzeni geograficznej – czêœæ osób mo¿e przecie¿ nie mieæ na to funduszy. WeŸmy za przyk³ad fanów Gwiezdnych wojen chc¹cych odwiedziæ wspominan¹ ju¿ wydmê w Tunezji. Jeœli mieszkaj¹ w Azji b¹dŸ którejœ z Ameryk, bêd¹ mogli pozwoliæ sobie na podró¿ tylko wtedy, jeœli s¹ zamo¿ni. Jeœli nie, podejm¹ raczej peregrynacjê symboliczn¹. Stanie siê tak równie¿ wówczas, gdy turystyka nie bêdzie stylem spêdzania wolnego czasu charakterystycznym dla warstwy, do której przynale¿y wielbiciel. To, czy podjêta pielgrzymka bêdzie realna, czy symboliczna, zale¿y równie¿ od tego, jakie miejsce w fanowskiej hierarchii zajmowaæ chce konkretny mi³oœnik. Oczywiste jest, ¿e wiêkszy presti¿ zdobêdzie ten, kto pochwali siê zdjêciem z podró¿y faktycznej ni¿ ten, kto zaœwiadczy o obejrzeniu kolejnego odcinka serii, filmu czy przes³uchaniu
Oczywiœcie, w tym zakresie mog¹ wystêpowaæ ró¿nice miêdzy symboliczn¹ wypraw¹ muzyczn¹, ksi¹¿kow¹ czy komiksow¹ a filmow¹ lub serialow¹. Warto zatem ka¿dorazowo zwracaæ uwagê na specyfikê doœwiadczania poszczególnych mediów i odmiennoœci z tego wynikaj¹ce. 32 W. Brooker, A Sort of Homecoming…, s. 149–164. 33 WypowiedŸ Brookera œwiadczyæ mo¿e o tym, ¿e subkultury fanowskie s¹ wspólnotami wyobra¿onymi. Nawet jeœli nie wystêpuj¹ obiektywnie obserwowane wiêzi miêdzy wielbicielami (a s¹ one zwykle najsilniejsze tylko miêdzy najbardziej zaanga¿owanymi cz³onkami podkultury), mi³oœnicy konstruuj¹ wyobra¿on¹ wiêŸ i maj¹ poczucie przynale¿noœci do grupy. 34 R.V. Kozinets, Utopian Enterprise..., s. 67–88. 35 P. Siuda, Polski antyfan: Patrz¹c na fanizm, nie zapomnijmy o antyfanizmie, „Kultura Popularna” 2008, nr 3, s. 33–40.
112
nastêpnej p³yty danego muzyka. Z du¿¹ doz¹ prawdopodobieñstwa stwierdziæ nale¿y, ¿e mniej zaanga¿owani cz³onkowie podkultury poprzestan¹ na wyprawach symbolicznych. Jeszcze raz warto podkreœliæ, ¿e nie s¹ one gorsze od tych odbywanych w przestrzeni geograficznej. Maj¹ przecie¿ ogromne znaczenie dla wzmacniania to¿samoœci oraz kszta³towania aktywnoœci cz³onków danej subkultury. Warto sobie uzmys³owiæ, ¿e znaczenie symbolicznych pielgrzymek wzrasta wskutek wykorzystania rozmaitych nowych mediów, w tym internetu, który poszerza mo¿liwoœci odbioru i oferuje nowe sposoby symbolicznej peregrynacji36. Sieæ staje siê dla fanów swoist¹ wirtualn¹ przestrzeni¹ – cyberprzestrzeni¹, gdzie symboliczne podró¿e znajduj¹ idealne œrodowisko. Elektroniczna pajêczyna jest niezwykle wa¿nym miejscem ujawniania i podbudowywania fanowskich to¿samoœci37; zjawisko wirtualnych spo³ecznoœci wielbicieli zosta³o ju¿ doœæ dobrze opisane w literaturze przedmiotu38. Wa¿ne jest, ¿e staæ siê one mog¹ istotnym elementem symbolicznych wypraw – zarówno ich podejmowania, ale równie¿ dyskutowania na temat zwi¹zanych z nimi prze¿yæ. Na dobr¹ sprawê powszechne jest równie¿ dzielenie siê w ramach internetowych wspólnot wra¿eniami z pielgrzymek realnych. Jak zatem widaæ, sieæ jest podbudow¹ dla obydwu wyró¿nionych w artykule wymiarów, co jest jeszcze jednym dowodem na to, ¿e obydwa funkcjonuj¹ obok siebie i ¿e podró¿ symboliczna wcale nie jest mniej autentyczna i gorsza od faktycznej. Mo¿na tak twierdziæ równie¿ na podstawie tego, ¿e charakterystyczne dla pielgrzymek
Piotr Siuda
symbolicznych zanurzenie jest integraln¹ czêœci¹ wielu, jeœli nie wszystkich, peregrynacji geograficznych. Z tymi ostatnimi zwi¹zane jest przekszta³canie przestrzeni codziennego u¿ytku w te istotne dla mi³oœników. Daniel Cavicchci w artykule o fanach Bruce’a Springsteena pokaza³, ¿e odwiedzaj¹cy jego dom wielbiciele czyni¹ go miejscem specjalnym przez ró¿norodne symboliczne zabiegi39. Zwyk³y, niczym niewyró¿niaj¹cy siê od pozosta³ych w okolicy budynek jest docelowym elementem nie tylko wyprawy podejmowanej w przestrzeni realnej, ale równie¿ podstaw¹ specyficznej wêdrówki – odbywaj¹cego siê w g³owach procesu nadawania znaczeñ. Na tym przyk³adzie widaæ, ¿e mi³oœnicy, podró¿uj¹c w przestrzeni geograficznej, na miejscu, do którego zd¹¿aj¹, wci¹¿ maj¹ przed sob¹ mentaln¹, symboliczn¹ przeprawê (mapowanie, bezmiejscowoœæ, hiperrealnoœæ). Czeka ich jeszcze wyprawa, która ma ich uczyniæ czêœci¹ danego tekstu i sprzyjaæ doznaniu z nim jednoœci. Tak samo czyni¹ uczestnicy pielgrzymek symbolicznych, zanurzaj¹c siê w dany produkt popkulturowy. Ich wyobraŸnia pracuje podobnie jak u osób uczestnicz¹cych w peregrynacjach faktycznych. Pop-produkt, w który siê zanurzaj¹, jest hiperrealny – godzina spêdzona na ogl¹daniu, na przyk³ad, jednego odcinka serii, maskuje jego nierzeczywistoœæ. Mo¿na zatem stwierdziæ, ¿e istnieje zwi¹zek miêdzy podró¿¹ odbywaj¹c¹ siê w przestrzeni geograficznej a wypraw¹ symboliczn¹. Obydwa wymiary fanowskiego pielgrzymowania s¹ do siebie podobne bardziej ni¿ mo¿na by przypuszczaæ na pierwszy rzut oka.
36 Na przyk³ad obcowanie z jakimœ tekstem na ekranie monitora, po uprzednim zalogowaniu siê na stronê internetow¹, która daje do niego dostêp, lub œci¹gniêciu go z elektronicznej sieci. 37 Zastanawiaæ siê mo¿na, jaki wp³yw ma sieæ na wspomniany przestrzenny (realny) wymiar subkultur. Czy znosi jego wa¿noœæ? Czy nowe media ucinaj¹ zwi¹zek miêdzy komunikacj¹ a miejscem potrzebnym do jej zaistnienia? Do pewnego stopnia tak siê dzieje, choæ pamiêtaæ nale¿y, ¿e wspólnoty wirtualne bardzo czêsto sprzyjaj¹ podtrzymywaniu wiêzi zaistnia³ych offline – na przyk³ad pomagaj¹ w organizacji ró¿nych wydarzeñ, odbywaj¹cych siê w konkretnych przestrzeniach realnych. Internet nie uniewa¿nia zatem przestrzennego wymiaru podkultur entuzjastów. 38 R. Bury, Cyberspaces of Their Own: Female Fandoms Online, New York 2005; por. M. Kirby-Diaz, Buffy, Angel, and the Creation of Virtual Communities, [w:] Buffy and Angel Conquer the Internet: Essays on Online Fandom, ed. M. Kirby-Diaz, Jefferson 2009, s. 18–41; A. Ali, „In the World, But Not of It”: An Ethnographic Analysis of an Online Buffy the Vampire Slayer Fan Community, [w:] Buffy and Angel…, s. 87–106. 39 D. Cavicchi, Tramps Like Us: Music and Meaning Among Springsteen Fans, New York 1998, s. 171.
➠
Pielgrzymki fanów. Podróże w przestrzeni geograficznej czy podróże symboliczne? Fan pilgrimages. Real or symbolic travelling?
Piotr Siuda
S£OWA KLUCZOWE fani, fandom, fan studies, pielgrzymki fanów, pielgrzymki symboliczne KEY WORDS fans, fandom, fan studies, fan pilgrimages, symbolic pilgrimages STRESZCZENIE Tematem tekstu s¹ pielgrzymki podejmowane przez cz³onków subkultur fanów. Autor charakteryzuje dwa wymiary fanowskiego pielgrzymowania. Pierwszy zwi¹zany jest z udawaniem siê do miejsca, które zlokalizowaæ mo¿na w przestrzeni geograficznej. Drugi nazwaæ mo¿na pielgrzymowaniem symbolicznym, odbywaj¹cym siê bez podejmowania realnej wyprawy, a jedynie przez zanurzenie w dany tekst. W pracy wskazane jest, ¿e typ symboliczny wcale nie jest gorszy od wymiaru pierwszego. Peregrynacje symboliczne równie¿ uznaæ mo¿na za autentyczne. Co wiêcej, oba wymiary s¹ do siebie podobne bardziej, ni¿ mo¿na przypuszczaæ na pierwszy rzut oka. ABSTRACT The article analyses pilgrimages undertaken by members of fan subcultures. The author characterizes two dimensions of fan pilgrimages. The first one involves travelling to specific places that can be located within the geographical space. Pilgrimages of the second type are called symbolic and are conducted without moving in space, but through immersion in the favourite text. The article proves that symbolic journeys are not less authentic than the real ones. These two dimensions are more similar to each other than one could expect at first sight.
NUMER 4 (47) 2011 ISSN 1641-0920